CD ŻELEŃSKI pieśni * Jadwiga Rappe Rutkowski

CD ŻELEŃSKI pieśni * Jadwiga Rappe  Rutkowski nr katalogowy: PRCD 070
  • Wydawca: Polskie Radio PRCD 070

    Rok wydania: 2006


    WŁADYSŁAW ŻELEŃSKI pieśni

    Jadwiga Rappe alt


    1. Na Anioł Pański (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)   
    2. Zaczarowana królewna (sł. Adam Asnyk)   
    3. Zawód (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)   
    4. Z nocy letnich (sł. Maria Konopnicka)   
    5. Marzenia dziewczyny (autor nieznany)   
    6. Czy aniołek, czy diabełek (sł. Antoni Edward Odyniec)   
    7. Siedzi ptaszek na drzewie (sł. Adam Asnyk)   
    8. Co mi tam (sł. Teresa Wodzicka)   
    9. O Jaśku spod Sącza (sł. Maryla Wolska)   
    10. Pieśń Jaruhy (sł. Józef Ignacy Kraszewski)   
    11. Młoda zaswatana (sł. Józef Bohdan Zaleski)   
    12. Tęsknota (sł. Narcyza Żmichowska)   
    13. Nie wróci (sł. Teresa Wodzicka)   
    14. Tęsknota za zimą (sł. Józef Kościelski)   
    15. Życzenie (sł. Franciszek Żygliński)   
    16. Ja tobie serce ślę (sł. Jacek Malczewski)   
    17. Te rozkwitłe ciche drzewa (sł. Adam Mickiewicz)   
    18. Przy rozstaniu (sł. Zygmunt Krasiński)   
    19. Czy pamiętasz (sł. Zygmunt Krasiński)


    Jadwiga Rappé – alt
    Mariusz Rutkowski – fortepian

    Nagrano: Studio Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego, 15-20.12.2003.
    Reżyseria nagrania i montaż: Zbigniew Kusiak.

    Opis Polskie Radio:

    Na Anioł Pański. Słynny wiersz Kazimierza Tetmajera wzbudził u Żeleńskiego rezonans siebie godny. Słowa poety niesie tu melodia szczególnie szlachetna, szeroko rozśpiewana a skupiona. W fortepianie: pejzaż wieczoru wypełniony dyskretnym echem dalekich dzwonów.
    Zaczarowana królewna. Baśń, którą Adam Asnyk wyposażył w sceptycznie-dydaktyczne żądło, u Żeleńskiego otrzymała rysy ballady realnej, niezmyślonej. Stała się przejmującym dramatem in nuce.
    Zawód. Motyw jak z Dantego: nic bardziej nie boli, jak chwila szczęśliwa wspominana w dniach opuszczenia. Subtelny erotyk Tetmajera przeniesiony został przez Żeleńskiego w sferę ekspresji ekstremalnej. Karłowicz nie poszedł tak daleko.
    Z nocy letnich. Nokturnowe soliloquium zainspirowane wczesnym lirykiem Marii Konopnickiej, dalekiej jeszcze od folkloru. Fortepianowi powierzył kompozytor refleksyjny komentarz do tej rozmowy z samym sobą.
    Marzenia dziewczyny. Wiele wskazuje na to, że anonimowym autorem wierszyka o dziewczynie, pragnącej wyjść za „grajka” była żona kompozytora. A melodia tego zamaszystego mazurka niesie aluzje do słynnej naówczas piosenki (K. Kratzera) o skrzypku, który swoim graniem rzeczywiście zdobył rękę dziewczyny.
    Czy aniołek czy diabełek? Scherzo toczące się w rytmie krakowiaka. Niesie dowcipne pytanie poety (Antoniego Edwarda Odyńca) nie oczekujące na odpowiedź: „co u dziewcząt siedzi na dnie oczu”?
    Siedzi ptaszek na drzewie. Mazurek, bliższy salonu niż wiejskiej chaty. Smutna prawda sceptycznego poety (Asnyka), wyśpiewana na nutę wesołą. Podobnie czynił to już Schumann w swojej Dichterliebe.
    Co mi tam! Słowa „niedzielnej” poetki, Teresy Wodzickiej, stały się punktem wyjścia dla tej junackiej przyśpiewki, z rzędu tych tańczonych do upadłego. Żeleński dał jej rytmy i gesty oberka o rysach bliskich zarazem i Chopina i muzyki ludowej.
    O Jaśku spod Sącza. Krakowiak pełen rozmachu i wigoru - jedna z Żeleńskiego pieśni śpiewanych szczególnie chętnie. Młodopolska poetka (Maryla Wolska) zaledwie naszkicowała tę scenkę - dalekie echo Mickiewiczowskiego Dudarza. Kompozytor dał jej pełnię życia.
    Pieśń Jaruhy. Jedna z Żeleńskiego arcy-pieśni - zainspirowana trzema strofami J.I. Kraszewskiego - po wielu latach włączona do opery Stara baśń. Bolesna skarga dziewczyny wyśpiewana z powściągliwością dyktowaną przez intonacje modalne. Zamknięta „ulatującym” brzmieniem o piękności niezwykłej.
    Młodo zaswatana. Słowa swej dumki przejął Bohdan Zaleski bezpośrednio z ukraińskiego pierwowzoru. Żeleński jedynie własnej intuicji zawdzięczał wczucie się w ton tego ludowego lamentu: żałosnej skargi dziewczyny wydawanej za niekochanego.
    Tęsknota. Jedna z owych siedmiu pieśni do słów Narcyzy Żmichowskiej. Melancholia pragnień i tęsknot niemożliwych do spełnienia. Nieziemsko piękne odzywki fortepianu, wiodące ku zasłyszanej u Bacha kadencji „pikardyjskiej”, przynoszącej nadzieję.
    Nie wróci. Jeszcze jedna z pieśni do słów „amatorki”, Teresy Wodzickiej. Dialog głosu z preludiującym fortepianem przeniknięty tonem nostalgii i rezygnacji.
    Tęsknota za zimą. Wiersz Józefa Kościelskiego stał się pretekstem dla pieśni głębokiej, rozgrywającej się między tonem elegijnym a namiętnym, bliskiej tak aurze jak i fakturze pieśni Brahmsa.
    Życzenie. Pieśń podyktowana chyba jedynie - tak u poety (Franciszek Żygliński) jak i u kompozytora - potrzebą jakiejś określonej chwili. Ewokuje w pamięci słuchacza zarazem Życzenie Chopina i Gwiazdeczkę, co błyszczała - K. Lubomirskiego.
    Ja tobie serce ślę. Młodopolska nostalgia wyrażona została słowami malarza, Jacka Malczewskiego, nie wolnymi od egzaltacji. Żeleński dał jej pogłos, który przystoi pieśni śpiewanej na szerokiej, otwartej przestrzeni. Pieśni „na wielki dzwon”.
    Te rozkwitłe ciche drzewa. Jeszcze jeden lament: tym razem skarga na los tułaczy, wyśpiewana przy tym głosem ściszonym. Zainspirowana paroma strofami Mickiewicza z jego - napisanej w Dreźnie, na marginesie Dziadów - Pieśni pielgrzyma.
    Przy rozstaniu. Intymne wyznanie połączone z błaganiem - sięgające spraw egzystencjalnych - skierował Zygmunt Krasiński do Delfiny Potockiej. Żeleński swą szeroko rozbudowaną pieśń, pisaną al fresco, zadedykował innej Potockiej, żonie Adama, równie nieszczęsnej.
    Czy pamiętasz? Jedna z Żeleńskiego arcy-pieśni, zainspirowana strofami Krasińskiego wyjętymi z Przedświtu, wzbudzonymi namiętnością do Delfiny Potockiej. Właściwie jest to nie tyle pieśń, co liryczny poemat. Niebosiężny wzlot uczuć rozgrywających się w nokturnowym pejzażu alpejskim prześwietlonym przez światło księżyca. Słuchaczowi pozostaje nie więcej jak poddać się nastrojowi i - zachwycić.

    Mieczysław Tomaszewski



    Płyta CD oryginalna, nowa, zafoliowana.
  • Stan nowa, w folii
    Liczba płyt w wydaniu jedna
  • Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

57,00  PLN
cena z 23% VAT
Cena nie zawiera kosztów dostawy

szt.

Dostępność: 1 szt.

Waga: 0 kg

Czas realizacji: w ciągłej sprzedaży

Zapytaj o produkt

Koszyk jest pusty