CD KASIA SOBCZYK Złota kolekcja O mnie się nie...

CD KASIA SOBCZYK Złota kolekcja O mnie się nie... nr katalogowy: 4602964
  • Wydawca : Pomaton / Warner 4602964
    Rok wydania: 2015




                            KASIA SOBCZYK

                       Złota kolekcja

        

      

    1. O mnie się nie martw                
    2. Kasia to właśnie ja                
    3. Był taki ktoś                
    4. Bądź poważny choć raz                
    5. Zakochani są sami na świecie                
    6. Ja mam taniec, śpiew i ciebie                
    7. Opowiedz mi swoją historię                
    8. Nie wiem czy to warto                
    9. Trzynastego                
    10. Nie bądź taki szybki bill                
    11. Mały książę                
    12. Nie będzie mnie w domu                
    13. Noc bez księżyca                
    14. Spójrz prawdzie w oczy                
    15. To nie grzech                
    16. Nucę sobie                
    17. Krótki list                
    18. Zwykły żart                
    19. Pechowy dzień                
    20. Skrzypek z kawiarni róż                
    21. Nim ktoś zostanie sam                
    22. Małe kłamstwa                
    23. Miłość sprzed lat                
    24. Ja wiem, nie wrócą tamte dni                
    25. Ogrzej mi serce (wersja z 2009 roku) (Bonus track)                
    26. Trzynastego (wersja z 2009 roku) (Bonus track)                
    27. O mnie się nie martw (wersja z 2009 roku) (Bonus track)

     

     
    "Byłam dzieckiem szczęśliwym" - mówiła w wywiadzie dla "Sukcesu". - "Zawsze najlepsza: szkoła podstawowa z odznaczeniem, potem liceum pedagogiczne, miss szkoły, ulubienica wszystkich. Mogłam zostać nauczycielką, ale życie płata figle".

    Urodziła się niedaleko Rzeszowa. Przeprowadzki na drugi koniec Polski do Sianowa nie pamięta, ale Koszalin zapadł w jej pamięci na zawsze. Z nim wiąże się cała jej młodzieńcza przeszłość, występy na scenie przedszkolnego teatrzyku, zajęcia w szkolnym kółku artystycznym, śpiewanie w amatorskiej grupie Biało-Zieloni, działającej przy miejscowym Wojewódzkim Domu Kultury, i w zespole estradowym Karmazyn. Kiedy do Koszalina zawitali Czerwono-Czarni objeżdżający po raz drugi kraj z konkursem dla piosenkarzy amatorów pod nazwą "Szukamy nowych talentów", zgłosiła się natychmiast. Bez trudu zakwalifikowała się do finału tej imprezy w Szczecinie. Miała wówczas 18 lat i wielki zapał, aby zostać gwiazdą. Gdy znalazła się w tzw. Złotej Dziesiątce, rzuciła szkołę i ruszyła w trasę koncertową. Na krótko pojawiła się w zespole Nastolatki, a potem na kilka lat związała się z Czerwono-Czarnymi.

    Była niekwestionowaną ozdobą tego zespołu. Dorosłą kobietą o dziecinnej urodzie, ślicznej buzi, filigranowej sylwetce, pięknym głosie i estradowym wdzięku. Gwiazda? Ależ skąd. Mimo ogromnej popularności i imiennego zaproszenia samego Brunona Coquatrixa odmówiła udziału w międzynarodowym programie estradowym w słynnej Olympii. Skwapliwie (w wersji oficjalnej ufnie i z pokorą) przyjęła opinię krajowych specjalistów, że niedoświadczona jeszcze solistka nie poradzi sobie na paryskiej scenie. Prawdziwym jednak powodem były problemy sercowe młodziutkiej gwiazdki. Tak czy inaczej do Francji nie pojechała. A szkoda. Kariery zagranicznej nie zrobiła zresztą nigdy, chociaż bardzo się podobała publiczności m.in. Czechosłowacji, NRD, ZSRR i Węgier oraz ośrodków polonijnych USA i Kanady.

    Po latach powie: "Małe pieniądze i żadna przyszłość. Żyłam od koncertu do koncertu... całymi miesiącami poza domem". W kraju oklaskiwano ją na festiwalach w Opolu i w Sopocie. Jej piosenki bezustannie nadawało Polskie Radio. Lansowała przebój za przebojem, dla wielu wyśpiewując nagrody i wyróżnienia, przede wszystkim w Opolu. Wiele z nich wcześniej albo później trafiało do radia i telewizji, a piosenka "o szybkim Billu" uczyniła ją aktorką, panną Grabczyk w serialu telewizyjnym "Wojna domowa". W Czerwono-Czarnych poznała piosenkarza i kompozytora Henryka Fabiana, prywatnie męża i ojca Sergiusza. Po narodzinach syna oboje zdecydowali się na artystyczną samodzielność. I znowu życie potoczyło się dawnym torem. Od koncertu do koncertu. Najpierw w duecie z mężem, potem razem z nim w polsko-czeskiej grupie The Samuels, w końcu z działającym niewiele ponad rok zespołem Wiatraki. W latach siedemdziesiątych, gdy rodzimy bigbit nabrał rozmachu i stał się wszechobecnym rockiem, cichł z dnia na dzień entuzjazm wokół uwielbianej przez lata Kasi. Owszem, pojawiała się na krajowych estradach. Na festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu zdobyła Złoty Pierścień. Koszalińskiej publiczności dedykowała Wieczory z Katarzyną, chętnie słuchane nawet wtedy, gdy stan wojenny wyeliminował z jej repertuaru ulubioną piosenkę Trzynastego. Nie mogło jej także zabraknąć na Old Rock Meeting, sopockim festiwalu dinozaurów polskiego bigbitu. Ale prawdziwą sensację wzbudziła współpraca z idolem nastolatek lat dziewięćdziesiątych, zespołem Papa Dance. Skończyło się na jednym tylko nagraniu piosenki Był taki ktoś. Zaczęły się natomiast kłopoty. Najpierw rozstanie z mężem, potem coraz częstsze niedyspozycje głosowe i nieudany występ na festiwalu sztuki progresywnej Art vis-a-vis Art w Chełmie. W wywiadzie dla miejscowej gazety powiedziała, że tęskni za dawną popularnością, że marzy o powrocie na scenę. Ale nie wróciła.


     
    Płyta CD oryginalna, nowa, zafoliowana.
  • Stan nowa, w folii
    Liczba płyt w wydaniu jedna
  • Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

22,00  PLN
cena z 23% VAT
Cena nie zawiera kosztów dostawy

szt.

Dostępność: 1 szt.

Waga: 0 kg

Czas realizacji: w ciągłej sprzedaży

Zapytaj o produkt

Koszyk jest pusty